Święta, święta, a co po świętach...?

Wybrałem się na spacer z moim młodym by przy okazji pooglądać miejsca na osiedlu, które w ostatnim czasie przewijają się wśród tematów ROU.


Pierwsze zdjęcie przedstawia ul. Dolną, której nawierzchnia wykonana została w ramach inwestycji stowarzyszenia mieszkańców. Nie posiadam informacji, czy ta akurat inwestycja skorzystała z dofinansowania miasta, natomiast istnieje taka możliwość sfinansowania do 75% kosztów inwestycji ze środków miejskich (termin składania wniosków do 10 stycznia 2014r., można jeszcze spróbować się wyrobić, jak nie to kolejny za rok).

Drugie zdjęcie to ul. Radłowa w stanie obecnym. Za sprawa interwencji osiedlowej działaczki serniorki p. Lidii Klon oraz p. radnej Frankiewicz ulica ta w najbliższym czasie zostanie wyrównana i utwardzona materiałem pofrezowym. 
Przy okazji ul. Kopcowa, którą dojeżdżam do swojej posesji (dziurawa jak ser szwajcarski) znowu dała mi się odczuć po kieszeni. W piątkowy poranek awaria auta: pęknięta sprężyna, zniszczona opona. Muszę odkurzyć pismo ZDM o wykonywaniu napraw ulic wyłącznie w sytuacjach uszkodzeń samochodów. Auto obecnie jeździ praktycznie tylko po Poznaniu, a co roku coś robię w zawieszeniu - masakra!


Trzecie zdjęcie to... chodnik w ul. Naramowickiej wykonany w tym roku. Zdjęcie zrobione dokładnie na wysokości posesji nr 260. Moi drodzy, nie chce nikogo pouczać ale... z tym fragmentem chodnika wiążą się trzy aspekty:
1. Decyzja ZDM użycia dla wjazdów do posesji materiału pofrezowego, a nie asfaltu (sygnał był jednak koszty zbyt znaczne) 
2. Nasze-mieszkańców podejście do wartości wspólnej, które tak wygląda jak na zdjęciu. Skoro jest syf przy jednej posesji, a pozostałe wjazdy są ok. to o co chodzi ? Czy przy tej jednej posesji powinny powstać kolejne słupki adekwatnie jak przy Chacie Polskiej ? Czy może pozostali właściciele jakoś delikatniej się obchodzą z wjazdem lub co jakiś czas ktoś z nich zamiecie fragment chodnika?
3. Dokładnie na tą sytuację zwrócił nam uwagę sam Prezydent w trakcie spotkania i rozmów na temat finansowania kolejnego fragmentu chodnika - sami wybijamy sobie argumenty z rąk dla kolejnych inwestycji.

Zapomniałbym o jeszcze jednej ważnej rzeczy:
Od stycznia siedziba Rady Osiedla Umultowo mieścić się będzie przy ul. Drewsa 4 (Różany Potok).
Chcielibyśmy by zaczęła tętnić życiem, by oprócz klubu seniora w tym miejscu coś jeszcze działo się ciekawego. Wszelkie pomysły w cenie. Kontakt.... dowolny.. wiecie Państwo jak nas znaleźć i jak do nas dotrzeć. Pozdrawiam

Komentarze

  1. Co do posesji nr 260.... Myślę jednak, że nie należy wytykać tej posesji palcami. To bardzo niekulturalne a wręcz chamskie. Wzdłuż tego pseudo chodnika mieszkają ludzie ( może nie aż tak ważni jak ten chodnik dla Pana ) Ci ludzie nierzadko muszą przejeżdżać przez ten chodniczek aby dostać się na swoją posesję. Czasem aby dostarczyć meble, lub np węgiel, musi przez ten niby chodnik przejechać pojazd ciężarowy. Niestety ten chodniczek samochodów ciężarowych może nie wytrzymać... Niestety nie pomyślano o tym aby utwardzić i wzmocnić ten chodnik w miejscach wjazdu na posesję. Po raz kolejny widzimy bezmyślność i głupotę ludzi, którzy za wszelką cenę chcieli zrobić coś. Byle jak, byle z czego, byle było... Po raz kolejny nie liczą się ludzie, liczy się bubel bo ktoś chciał i uparł się na chodnik. Po kilku latach użytkowania tego chodnika nie będziecie mieli się już czym chwalić. Mam nadzieję, że z nowym rokiem będziecie nie tylko starsi ale i też mądrzejsi i tego Wam ( Radnym ) życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja. Chwała za to, że ten chodnik powstaje (miejmy nadzieję, że przy całej Naramowickiej), ale oby nie doszło do tego, że ludzie będą częściej sprzątali chodnik niż swój dom

      Usuń
    2. Z chodnika wyrasta trawa, nawet zielsko. Świadczy to o tym iż ten chodnik nie jest zbytnio uczęszczany. Był raczej potrzebny do wybicia się z ROU na wyższy szczebel.
      Pytanie komu ? I dla czego za nasze... Nasze podatników pieniądze ? Może to był kaprys ? Jednego z Radnych ? Albo dwóch. W każdym razie... Była to dobra nikomu nie potrzebna robota.

      Usuń
    3. Jak spadnie śnieg tej zimy, to Rada Osiedla nie będzie miała się za co wstydzić. bo przykryje to całe gówno. Podobno z Umultowa przenoszą się na Os. R. Potok ? Jak szczury uciekają z tonącego okrętu...W Umultowie już nikt nie lubi darmozjadów

      Usuń
  2. Rzeczywiście nikt nie chce być pokazywany dwuznacznie, może wystarczyło podpowiedzieć, że chodnik na wysokości posesji ma element wjazdu do posesji i z niego należy korzystać a nie z pozostałej części jak widać na zdjęciu. Myślę, że Rada robi dobrze, od czegoś należało rozpocząć poprawę wizerunku i bezpieczeństwa osiedla. Działania w tym kierunku winny być wspierane przez mieszkańców a nie doszukiwanie się dziur w podejmowanych inicjatywach.

    OdpowiedzUsuń
  3. To coś co zostało z chodnika pomiędzy ulicami Bożydara a Migdałową to przykład jak można zmarnować pieniądze z naszych podatków.Obecnie po tej dziurawej warstwie błota nie można bezpiecznie przejechać wózkiem i spokojnie bez narażenie na złamanie nogi przejść.
    Proszę nie pisać iż na tym odcinku mamy chodnik(raczej jego parodię) i trzeba budować kolejne.
    Z pewnością nie jest to sukces RO,które właśnie ucieka ze starej części Umultowa na Różany Potok.Na ale tam jest tak ładnie i reprezentacyjnie!!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja się cieszę, że jest chociaż namiastka chodnika niż nic i dziury...teraz czekam na Miasto aż w ramach budżetu obywatelskiego wybuduje chodnik i ścieżki rowerowe na Naramowickiej, bo to chyba należy do miasta a nie do R.O.
    Dlaczego R.O zmieniła siedzibę tego nie wiem, może tu jest faktycznie brzydko...mieszkańcy też mogą coś zrobić by było ładniej zamiast narzekać.
    Na wzór drogi ul. Jaspisowej, Granatowej i kawałka Dolnej...wystarczy trochę grosza swojego i miasto dołoży...tylko trzeba chcieć a nie żądać wiecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekałem na taki komentarz. Dziękuję. O to chodzi by coś robić, a nie tylko narzekać i przez dziesiąt lat nic nie mieć bo nie chcą nam dać/zrobić. Myślę, że podobnie myślących jest znacznie więcej, tylko szkoda słów na komentarze do zaczepek sylwestrowo-noworocznych i tu nie podam epitetów czyich, bo już na posesję 260 wyczerpałem mój roczny limit braku kultury - przepraszam jak ktoś się poczuł urażony.

      Chodnik będzie dalej realizowany w 2014r., być może nawet cały bo prezydent przyjął zadanie autopoprawką. Jest pewien niuans w tym zakresie ale tym razem jestem optymistą. Technicznie, pewnie chciałbym by był lepszy (wysoki krawężnik, asfalt przy wjazdach) ale jak zaczynaliśmy ten temat to padła propozycja ZDM zastosowania używanych płyt drogowych, więc to co jest moim zdaniem jest sensownym kompromisem (poza pofrezem, ale to tymczasowe rozwiązanie)
      Siedziba: za podobną kwotę uzyskujemy lepsze warunki i co ważne nadal w ramach adresów osiedla. Dotychczasowa siedziba przy Łagodnej jest w zarządzie ZKZL. Czynsz wynegocjowany został na najniższe stawki zgodne z zarządzeniem Prezydenta ale i tak był wysoki jak na tamtejsze warunki + dziwne faktury za media. Kto tam był przez ostatnie 3 lata ten wie jak wyglądała nasza kanciapa. Teraz też luksusów nie ma ale nadal jesteśmy na osiedlu i od frontu budynku, troszkę większe pomieszczenie, jest zaplecze socjalne i klimatyzator (WOW), łazienka, której nie trzeba się wstydzić. Byłem tam dzisiaj pierwszy raz zawieźć wodę i zobaczyć - mi się podoba. Patryk fotki porobił to pewnie wrzuci na bloga. Medialne Chartowo za 150 tys. zł to to nie jest.
      Zdjęliśmy plakat przy Naramowickiej - swój efekt już odniósł.

      Usuń

Prześlij komentarz