Jako grupa 10 mieszkańców Umultowa widzimy potrzebę zmiany i podniesienia efektywności działania Rady Osiedla Umultowo. Dlatego postanowiliśmy połączyć siły i wystartować pod jednym szyldem Wiara z Umultowa w nadchodzących wyborach. Poniżej prezentujemy główne obszary, którymi będziemy się chcieli zając w nadchodzącej kadencji rady.
·
Piotr Błaszczak
·
Jacek Cieśliński
·
Marta Chwalińska-Szewczyk
·
Monika Lewandowicz
·
Piotr Nowak
Dołączył do nas również Benedykt Darłowski |
·
Hubert Norek
·
Przemysław Pokrywka
·
Marlena Sierszchulska
·
Rafał Sobczak
·
Kamil Żmijewski
|
Przede wszystkim chcemy skupić się na działaniach już rozpoczętych, których realizacja powinna nastąpić w najbliższych latach. Będziemy inicjować także nowe przedsięwzięcia. Doświadczenie zdobyte podczas budowy szkoły uczy, że nawet śmiałe pomysły mogą się spełniać:
- szereg inwestycji w drogi lokalne na osiedlu – konieczne są dalsze inwestycje w gruntowe drogi osiedlowe i uzupełnienie tej formy miejskiej infrastruktury na Umultowie. Oczekujemy na kolejne duże środki finansowe w ramach programów miejskich wspierających budowę dróg na osiedlach peryferyjnych i zmianę podejścia ZDM do kwestii odprowadzenia wód powierzchniowych. W miejscach niezbędnych, za zgodą mieszkańców, chcemy wprowadzać infrastrukturę spowalniającą ruch, której zadaniem będzie także pozostawienie natężenia ruchu w dotychczasowym układzie komunikacyjnym.

- wybór wariantu i koncepcji oraz budowa ul. Umultowskiej – najbardziej gorący spór osiedlowy ostatnich lat. Jest szansa i determinacja by wreszcie rozwiązać ten problem. W konsultacjach z mieszkańcami, uwzględniających m.in. poszanowanie przyrody, powinniśmy ucywilizować ten istotny fragment osiedla. Programowo odrzucamy warianty skrajne możliwości przeprowadzenia inwestycji tj. wyłączny ciąg pieszo-rowerowy oraz pełną przepustowość ulicy. Skupiamy się na rozwiązaniach ograniczających i spowalniających ruch, a także na poszukiwaniu możliwie najmniejszego oddziaływania na lokalną przyrodę. Bezpieczna, oświetlona i przejezdna ulica jest naszym zdaniem niezbędna w tym miejscu. Inwestycja jest możliwa do przeprowadzenia z udziałem środków miejskich, poza planem finansowym Rady Osiedla Umultowo.

- organizacja ruchu na skrzyżowaniu ul. Naramowickiej i ul. Dzięgielowej - jedno z najbardziej niebezpiecznych i utrudniających ruch skrzyżowań. Mając na uwadze, iż na umultowskim odcinku ul. Naramowickiej nie ma przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną, taka instalacja jest pożądana choćby z uwagi na najmłodszych mieszkańców, którzy podążają do zespołu szkolno-przedszkolnego. Sygnalizacja powinna również rozwiązać poranne i popołudniowe korki na tym skrzyżowaniu. Wszystkie istotne przejścia dla pieszych chcemy także uzupełnić o aktywne doświetlenia.
- dokończenie chodnika w ul. Naramowickiej – fragment od ul. Bożydara do ul. Migdałowej zrealizowany został w 2012r. jako tymczasowy. W związku z zaprzestaniem prac nad ul. NowąBożydara chcemy uzupełnić ten fragment ulicy o pełnowartościowy chodnik.

- formy zabudowy rejonu ul. Miętowej oraz ul. Zagajnikowej – przyglądamy się planom budowy zorganizowanych osiedli w tych miejscach. Chcemy słuchać głosu mieszkańców i współpracować w ograniczeniach przed zbyt intensywną zabudową.
- inwestycje w porządek na osiedlu – brak większej liczby utwardzonych dróg i chodników nie powinien usprawiedliwiać braku małych śmietników i osiedlowego bałaganu. Chcemy o to zadbać. Sfinansujemy i ustawimy jeszcze więcej miejskich śmietników ulicznych. Będziemy zgłaszać miejsca do porządkowania właściwym jednostkom miejskim.
- działania integracyjne i wydarzenia sportowo-kulturalne na osiedlu – chcemy sprawiedliwie wspierać wszystkie wydarzenia i formy inicjatyw na osiedlu. Wbrew pozorom na osiedlu dużo się dzieje. Kwestia udzielenia pomocy, wsparcia finansowego i rozwinięcia szerszej skali, a nie konkurencji to nasze zadanie!

- ekoturystyka – w tym zagadnieniu mamy duże pole do działania. Umultowo jest pięknie położone. Ten potencjał nie jest wykorzystany. Zadbajmy o infrastrukturę w ciekawych punktach okolic lasów i leśniczówki, jeziorka umultowskiego, czy stawów. Spróbujmy tworzyć ciekawe tematycznie ekologiczne ścieżki dydaktyczne dla najmłodszych, wzorem sąsiadujących gmin. Spróbujmy rozwinąć i zaistnieć w wizjonerskich jeszcze pomysłach budowy kładki nad Wartą, czy Muzeum Historii Ziemi.
Warto pomyśleć o kanalizacji na całym Umultowie, wtedy nie będzie problemu z odprowadzeniem wód powierzchniowych na ulicach
OdpowiedzUsuńKanalizacja deszczowa w znacznej cześci Umultowa nie ma sensu. To jest bardzo drogie rozwiązanie, a korzyści są dyskusyjne. Historia uczy, że niekiedy zbudowanie kanalizacji deszczowej to prawie 1/3 kosztów budowy ulicy. Po drugie: Polska to kraj, który ma najmniejsze zasoby wody w przeliczeniu na mieszkańca w Europie. Kujawy i Wielkopolska to najsuchsze regiony Polski. Ze szczególną uwagą należy zatem podchodzić do wody deszczowej i promować rozwiązania skierowane na naturalną retencję. Wszędzie tam gdzie tylko możliwe (z uwagi na uwarunkowania gruntowe) budujmy nawierzchnie przepuszczalne i studnie chłonne. Gdzie nie jest to możliwe budujmy kanalizację deszczową ale zrzut deszczówki winien następować mikrolokalnie w ostateczności do lokalnych cieków lub zbiorników. Nie ma potrzeby zrzucac tych wód do Warty. Takie rozwizania masowo wprowadza się już co najmniej od 40 lat w cywilizowanych krajach, gdzie deszczówki jest nawet kilka razy tyle co w Poznaniu.
UsuńW której częściej osiedla?
OdpowiedzUsuńKanalizacja sanitarna i deszczowa to dwa różne tematy tematy.
Coraz częściej słychać głosy by woda z opadów zostawała w mieście, by nie odprowadzać jej
Brak kanalizacji to spory problem szczególnie latem - deweloperzy nie planują nawet działań w tym zakresie - na Miętowej planowano małe szamba, a domy budowane na Naramowickiej tu też deweloper zaplanował szamba
UsuńCzy się mylę, czy na liście "obecności" widzę czołowych osiedlowych hejterów internetowych? Doprawdy "zacna" lista...
OdpowiedzUsuńPośrednio i do mnie choć raczej staram się nie uczestniczyć w wymianach zdań, czym tym razem trochę przeczę.
UsuńPisanie pod nazwiskiem różni się jednak od anonimowych wypowiedzi, prawda?
Domyślam sie, że o odkłamywanie Umultowskiej chodzi?